Zadzwoń 721 660 039
Przez ostatnie lata zamontowaliśmy sporo ogrodzeń w Zielonej Górze i okolicach. Od małych działek pod lasem po duże posesje na nowych osiedlach. I jedno można powiedzieć od razu: nie ma jednego idealnego ogrodzenia dla każdego.
Dużo zależy od terenu, budżetu i tego, jak dom będzie wyglądał za kilka lat. Bo ogrodzenie robi się zwykle raz na długo.
Ogrodzenia panelowe nadal są najpraktyczniejsze
Najwięcej klientów wybiera dziś ogrodzenia panelowe i trudno się dziwić. Dobre panele są trwałe, szybko się je montuje i nie wymagają później ciągłego malowania.
Najczęściej montujemy:
- panele 123 cm przy domach,
- wyższe 153 cm lub 173 cm przy firmach i większych działkach,
- kolor antracyt albo grafit.
Jeszcze kilka lat temu sporo osób brało zielone ogrodzenia, ale obecnie praktycznie wszystko idzie w ciemnych kolorach.

W Zielonej Górze często problemem jest teren
Na zdjęciach w internecie wszystko wygląda idealnie płasko. W praktyce wiele działek w Lubuskiem ma spadki albo nierówności i wtedy zaczynają się schody.
Przy źle zaplanowanym montażu:
- panel zaczyna „uciekać”,
- robią się duże prześwity od ziemi,
- brama później ciężko chodzi.
Dlatego przed wyceną zawsze warto obejrzeć teren na żywo, a nie tylko patrzeć na mapkę działki.
Grubość panelu naprawdę ma znaczenie
Część klientów chce maksymalnie obniżyć koszt i wybiera najcieńsze panele. Problem pojawia się po paru latach.
Jeśli działka jest przy drodze, lesie albo po prostu ktoś ma większego psa, cienki panel potrafi się szybciej odkształcić. Dlatego często doradzamy grubszy drut 5 mm. Kosztowo różnica nie jest ogromna, a ogrodzenie robi się dużo sztywniejsze.
Brama przesuwna czy dwuskrzydłowa?
W Zielonej Górze zdecydowanie częściej montujemy dziś bramy przesuwne. Są wygodniejsze i lepiej sprawdzają się przy krótszych podjazdach.
Dwuskrzydłowe nadal mają sens przy dużej ilości miejsca albo kiedy teren mocno idzie pod górę.

Dobre ogrodzenie robi się na lata
Przy wyborze ogrodzenia łatwo patrzeć tylko na cenę. Tyle że różnica kilku tysięcy złotych rozkłada się później na kilkanaście albo kilkadziesiąt lat użytkowania.
Lepiej od razu zrobić porządne słupki, dobrą automatykę i solidne zabezpieczenie antykorozyjne niż wracać do tematu po trzech sezonach.

